Administracja   Rada Osiedla   Nasze Osiedle
Kronika osiedlowa
15-05-2012
Pokłosie Walnego Zgromadzenia
Get the Flash Player to see this player.
Pierwsza z pięciu części Walnego Zgromadzenia członków S.M. „Grunwald” trwała około czterech godzin. Nie sposób omówić tak obfitego materiału w jednej, krótkie notatce. Dlatego do tematyki Zgromadzenia będziemy wracać jeszcze kilkakrotnie. Dziś możecie Państwo obejrzeć film „Osiedle „Łazarz 2011” oraz przeczytać obszerne sprawozdanie Kazimierza Rafalika z przebiegu tej części Walnego Zgromadzenia.

10 maja 2012 roku to ważna dla naszego Osiedla „Łazarz” data. W tym właśnie dniu w Centrum Kongresowym Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu przy ulicy Władysława Węgorka 20 odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Grunwald” w pięciu częściach. W tym dniu, w tej części mogli wziąć udział, choć nie musieli, wszyscy członkowie Osiedla „Łazarz”.

Porządek obrad zawierał osiemnaście punktów, nie licząc podpunktów. Sporo jak na jedno zebranie. Mimo to trudno by było któreś z tych zagadnień pominąć, bo wszystkie one dotyczyły jakże żywotnych spraw naszych mieszkańców. Mimo sprawnego prowadzenia obrad przez Tomasza Rybackiego, to i tak przeciągnęły się one do późnych godzin wieczornych. Nie wszyscy dotrwali do końca.

W pierwszej części zebrania przy ulicy Węgorka poszczególni członkowie Zarządu Spółdzielni „Grunwald” przedłożyli sprawozdania. I tak jego prezes Piotr Wrociński w swoim obszernym i jednocześnie treściwym wystąpieniu omówił przede wszystkim dokonania całej Spółdzielni w 2011 roku, ale także częściowo i Osiedla „Łazarz”. Natomiast wiceprezes Winicjusz Kłos złożył wyczerpującą informację ze sposobu realizacji wniosków związanych z lustracją działalności inwestycyjnej. Z kolei główny księgowy, wiceprezes Robert Szajek przedstawił kierunki działania Spółdzielni w 2012 roku. Przewodniczący Rady Osiedla „Łazarz” Jerzy Babiak, także członek Rady Nadzorczej, zapoznał zebranych z wynikami weryfikacji sprawozdania finansowego Spółdzielni za miniony rok. Inny członek Rady Nadzorczej Tomasz Rybacki złożył sprawozdanie z działalności tejże Rady za ostatni okres.

Nie było niespodzianek. Zebrani bez żadnego głosu sprzeciwu udzielili absolutorium każdemu z osobna członkowi Zarządu. Stąd wniosek, że Zarząd dobrze wypełnia swoje obowiązki, że członkowie Spółdzielni mają nadal do niego zaufanie. To powinno cieszyć i cieszy.

Ważnym punktem obrad stało się podjęcie uchwał. Każda z nich istotna, każda - wydaje się – decydująca o dalszych, dobrych przyszłych poczynaniach Spółdzielni. A oto niektóre z nich:
- zatwierdzenie sprawozdania finansowego Spółdzielni za 2011 rok oraz przeznaczenia nadwyżki bilansowej;
- zatwierdzenie kierunków działania Spółdzielni w 2012 roku;
- oznaczenie najwyższej sumy zobowiązań finansowych Spółdzielni.
W sumie podjętych zostało dwanaście uchwał.

Istotnym dla nas, dla naszego Osiedla była wyczerpująca informacja jego wieloletniego kierownika Józefa Żeleńskiego o dokonaniach i o problemach związanych z działalnością „Łazarza” w 2011 roku. Wystąpienie zilustrowane zostało świetnie zrealizowanym przez Jana Kurka filmem. Również przewodniczący Rady Osiedla Jerzy Babiak, wielce zasłużony dla naszej lokalnej społeczności współmieszkaniec, w sposób rzeczowy i poparty wykresami omówił to, co ważne jest na Łazarzu, co dobrego udało nam się dokonać i co nas jeszcze czeka.

Zbliżamy się do końca zebrania. Punkt bardzo ważny dla niektórych, dla innych jakby mniej – to wolne głosy i dyskusja. Momentami było gorąco, ale rzeczowe odpowiedzi kompetentnych przedstawicieli tak Zarządu Spółdzielni jak i Osiedla zadowoliły, jak się wydaje, dyskutantów.

Zbliżamy się do końca zebrania. Punkt bardzo ważny dla niektórych, dla innych jakby mniej – to wolne głosy i dyskusja. Momentami było gorąco, ale rzeczowe odpowiedzi kompetentnych przedstawicieli tak Zarządu Spółdzielni jak i Osiedla zadowoliły, jak się wydaje, dyskutantów. Wniosek z tej części Walnego Zgromadzenia jest mój taki: nic, co dobrego i co złego dzieje się w Spółdzielni i w Osiedlu „Łazarz” nie jest już tajemnicą dla każdego z tych, którzy mieli czas i ochotę wziąć w zebraniu udział. Natomiast nieobecni niech żałują, że ich tam nie było.

Kazimierz Rafalik

(C) 2009-2017 by LT Media Net sp z o.o.